Na tym etapie warto już zastanowić się nad sprzętem! W sprzęcie są bardzo duże różnice – na rynku można znaleźć wszystko co nam potrzebne i idealnie dopasować do naszych umiejętności, warunków i upodobań – niestety, trzeba posiadać jakąś podstawową wiedzę w tym zakresie, aby dokonać odpowiednich zakupów. W dalszym ciągu tego artykułu postanowiliśmy przedstawić Wam na podstawie gamy żagli Gaastra oraz desek Tabou, jaki sprzęt będzie najlepiej odpowiadał konkretnemu poziomowi umiejętności!
Są dwa sposoby: kupić sprzęt i uczyć się na własną rękę lub udać się na lekcje do szkółki!
Zdecydowanie
odradzamy pierwszy sposób. Sprzęt windsurfingowy to zwykle nie mały
wydatek, dlatego trzeba dobrze zastanowić się jak najlepiej ulokować
pieniądze, aby dobrze procentowały. Jeśli kupicie sprzęt typowo do nauki
(dużą deskę mieczową 160-200l – zwykle wykorzystywaną w szkółce podczas
pierwszych kilkunastu godzin szkolenia oraz mały żagiel) to po pierwsze
bardzo szybko z niego „wyrośniecie”, a po drugie będziecie mieć problem
z odsprzedażą.
Z dużych desek szkoleniowych – o dużej
wyporności, ułatwiających pierwsze (dosłownie) kroki korzystają
wszystkie szkółki podczas zajęć dla początkujących, które obejmują:
- swobodne żeglowanie wypornościowe przy wietrze do ok. 3-4bf
- wykonywanie prostych zwrotów na wiatr i z wiatrem
- start z plaży
- wejście w trapez
Te elementy są do opanowania (średnio) podczas kursu trwającego 20-30h.
Po
opanowaniu tych elementów pływania na windsurfingu deska szkoleniowa
odchodzi w niepamięć… Staje się zbyt duża - pływanie na niej przestałoby
powodować wzrost naszych umiejętności i prawdopodobnie nie sprawiałoby
przyjemności! Pomijając tę kwestię, windsurfing jest sportem trudnym,
technicznym i zaliczanym do sportów ekstremalnych – zdecydowanie bezpieczniejszą i o wiele szybszą oraz skuteczniejszą drogą jest droga przez szkółkę! Instruktorzy spowodują, że Wasze umiejętności pozwolą od pewnego momentu na samodzielne pływanie i doskonalenie się.
Freeride, freemove, freestyle... o co tak naprawdę chodzi?
Chciałbym abyśmy stworzyli sobie umowne „drzewo” kategorii – nazewnictwa, odnoszącego się do styli i upodobań windsurfingowych!

Aby rozpocząć przygodę z windsurfingiem jest nam potrzebna deska o dużej szerokości i wyporności (160-200l) w zależności od wagi, ale również sprawności fizycznej! W przypadku desek Tabou są to zwykle wykorzystywane przez szkółki Coolrider’y – deski z mieczami dla osób zaczynających naukę. Dzięki dużej wyporności, mogą na nich ustać nawet dwie osoby, są bardzo stabilne i ułatwiają stawianie pierwszych kroków! Jeśli natomiast chodzi o żagle to podczas pierwszych naszych wypornościowych manewrów powinniśmy używać żagli lekkich, generujących stosunkowo mniejszą siłę ciągu – rozmiar zawsze dobrany do warunków oraz umiejętności, wagi itp.
Na tym etapie czy to w szkółce czy samemu będziemy korzystali ze sprzętu freeride’owego – określenie o tyle ważne, że często pojawia się w opisach sprzętu, stanowi też rodzaj klasyfikacji sprzętu oraz nazwijmy to „dyscypliny” windsurfingowej.
Pojęcie FREERIDE’u jest już dość rozległe – w sprzęcie możemy przebierać do woli, nie powinno być problemu żeby dopasować odpowiedni model oraz rozmiar deski czy żagla! Freeride to rekreacyjne pływanie, przyjemnie i szybko na halsie, łatwy zwrot – sprzęt typu freeride jest idealny dla tych, którzy przeszli pierwszy etap szkolenia i zaczną próbować szybkich sztagów oraz zwrotów z wiatrem wykonanych w pełnym ślizgu, czyli tzw. potocznie „rufy”. Należałoby jednak zawęzić nieco zakres sprzętu, którego na tym etapie wtajemniczenia będziemy używać – deski prawdopodobnie zmieszczą się w litrażu 120-150l wyporności (jest to najczęściej poszukiwany rozmiar deski windsurfingowej), a żagle dopasowane będą tak do warunków by można było próbować wejścia w ślizg.
Dlaczego właśnie takie deski na tym etapie?
Typowa freeride’ówka to deska dość szeroka 65-80cm. Odpowiedni kształt tych desek ma powodować łatwość w pływaniu i nauce – konstruktorzy sprzętu chcą w ten sposób umożliwić wszystkim szybsze poznanie i wejście na wyższy poziom windsurfingowego wtajemniczenia!
Gdzie leży granica pomiędzy freeride’m, a freerace’m i freemove’m? Zasadniczo nie ma takiej granicy albo jest bardzo płynna, na pewno bez opanowania podstawowych zagadnień dotyczących freeride’u nie zaczniemy niczego nowego. Wyjściem do dalszego rozwoju a zakończeniem „zabawy” jest prawdopodobnie wykonanie rufy w ślizgu oraz startów z wody. Obie umiejętności czynią z nas dość zaawansowanych windsurferów. Na tym etapie zdecydujemy co w pływaniu na desce pociąga nas bardziej… Prędkość? Manewry lub triki, a może jazda na falach? Będąc już na tyle dobrze wyszkolonymi na pewno pokusimy się o przesiadkę na inny, bardziej wyspecjalizowany sprzęt i zapragniemy „na nowo” odkryć windsurfing.
Freerace jest odłamem (odmianą) freeride’u, chodzi tu po prostu o uzyskiwanie większej prędkości na halsie, robienie szybszych zwrotów – z pewnością freerace jest przedsionkiem slalomu, czyli profesjonalnych zawodów windsurfingowych w ściganiu na deskach! Jaki sprzęt zatem powinniśmy kupić chcąc iść w kierunku osiągów prędkościowych?
Inną odmianą freeride’u jest freemove, który różni się tym, że jest bardziej zaawansowany jeśli chodzi o manewry – to tutaj jest kładziony największy nacisk
Czy windsurfing mamy już w „małym palcu”?
Z doświadczenia wielu osób (w tym autora artykułu) wynika, że windsurfing jest sportem, w którym zawsze można coś poprawić – jest to temat rzeka, istnieje mnóstwo rzeczy, z których istoty i wagi, początkujący, a nawet średnio-zaawansowani nie zdają sobie kompletnie sprawy! Uwierzcie, że przed Wami jeszcze sporo wrażeń do odkrycia – zupełnie nowych rzeczy…
Slalom jest dyscypliną windsurfingu, w której sprzęt został podporządkowany osiągom – nic poza tym się nie liczy, nie ma kompromisów… Aby się ścigać potrzeba doskonałej techniki, umiejętności, a także wyczynowego sprzętu z najwyższej półki! T
Dyscyplina windsurfingu, która wykorzystuje najlżejsze technologie. Deski, których się tu używa wręcz nie „lubią” pływać na wprost… Żagle posiadają zredukowaną liczbę listew, a wszystko po to żeby zmniejszyć ich wagę. Dzięki niesamowitym umiejętnościom oraz dopracowanemu w najdrobniejszych szczegółach sprzętowi rodzą się triki, które zapierają dech w piersiach!
Na końcu Wave - dyscyplina, która wielu kojarzy się z klimatem Hawajów… i słusznie, bo to tam występują jedne z najlepszych warunków do uprawiania wave’u! Być może jedna z najtrudniejszych ale też najprzyjemniejszych - zarówno do uprawiania, jak i oglądania – dyscyplina windsurfingu…
Wave’owe żagle również mają swoje specyficzne cechy - powodujące, że właśnie w tej dyscyplinie sprawdzają się najlepiej… Płaski profil, duże możliwości manewrowe, mała podatność na uszkodzenia - to na pewno wspólne cechy żagli typu wave!